Spotkałam się z twierdzeniem, że asertywność to tylko umiejętność mówienia "nie". Jakże to uproszczone pojmowanie asertywności.
To czym tak naprawdę jest asertywność?
Wyobraźmy sobie katastrofę statku lub samolotu. Sytuacja dobrze znana z wielu filmów i książek. Ratuje się grupa rozbitków i po pierwszej radości z ocalenia zaczyna doznawać mieszanych uczuć. Trzeba zacząć działać, grupa musi funkcjonować jako całość ale także pamiętać o każdym z osobna.